Ostrowiec Św. – Parafia św. Kazimierza Królewicza, Al. Jana Pawła II 41

Parafia


Zapraszamy na spotkania w Parafii pw. św. Kazimierza Królewicza w Ostrowcu Świętokrzyskim, Aleja Jana Pawła II 41 w każdy pierwszy piątek miesiąca. Rozpoczynamy Mszą św. o godz. 18:00, a następnie kontynuujemy spotkanie w salce przy kościele.
Opiekunem duchowym Ogniska jest ks. dr Łukasz Sadłocha.
Link do parafii:
Parafia >>
Link do Diecezji:
Diecezja Sandomierska >>

Miesięczne archiwum: Styczeń 2020

Serdecznie zapraszamy na spotkanie naszego ogniska Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR w Ostrowcu Św., które odbędzie się 7 lutego 2020r. (jak zwykle w pierwszy piątek miesiąca).  Zaczynamy mszą św. o godzinie 18.00, po niej zapraszamy do salki przy kościele.

Nasze spotkania mają charakter otwarty i są dedykowane tym osobom, które szukają wsparcia w obliczu przeżywanych trudności w małżeństwie i jednocześnie pragną trwać w wierności  oraz pogłębiać i uzdrawiać relacje ze współmałżonkiem, nawet w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

3 stycznia 2020 roku, odbyło się spotkanie Ogniska Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR w Ostrowcu Św., w którym uczestniczyło 11 osób oraz opiekun duchowy ks. Łukasz. Po przypomnieniu chryzmatu wspólnoty oraz zasad spotkania, każdy z nas mógł podzielić się tym, czego doświadczył w ostatnim czasie. Następnie Mireczka przedstawiła nam, kolejny już fragment książki Garego Chapmana i Elisy Stanford – Drogowskazy dla duszy. Miłość jako sposób na życie. Omówiła kolejną cechę, którą posiada kochająca osoba, czyli uprzejmość. Poniżej kilka informacji w dużym skrócie.

Uprzejmy Bóg

To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem”

(J 15, 12)

Słowo „uprzejmy” nie jest często używanym w odniesieniu do Boga, ponieważ nasze rozumienie tego słowa ogranicza się do koncepcji „bycia uprzejmym”. Jednakże greckie tłumaczenie tego słowa w oryginale pochodzi od dwóch wyrazów: pierwszy oznacza „przyjaciel”, drugi – „umysł”. Tak więc, być uprzejmym, znaczy myśleć o każdym jako o przyjacielu. Wzorem w tym względzie jest dla nas Bóg.

Kiedy Izraelici szukali Ziemi Obiecanej, Mojżesz wchodził do namiotu spotkań, gdzie Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem (Wj 33, 11). Stanowi to dla nas przesłanie, że Stwórca Wszechświata chce być naszym przyjacielem. Jezus ukazywał swoją uprzejmość we wszystkich swoich związkach z ludźmi. Pierwszym swoim naśladowcom powiedział: Już was nie nazywam sługami(…), ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego (J 15,15)

Kiedy masz wrażenie, że Bóg jest bardzo daleko, albo nie jesteś pewien, co o tobie myśli, pamiętaj, że On nazywa cię swoim przyjacielem i pragnie, by twoja więź z Nim rozkwitała.

Bracia najmniejsi

„Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci najmniejszych , Mnieście uczynili.” (Mt 25,40)

Jednym z najlepszym sposobów wykształcenia w sobie postawy uprzejmości jest pamięć o tym, iż każdy napotkany przez nas człowiek jest kimś wartościowym. Zaś dla chrześcijanina oznacza to, patrzenie na niego jak na przedstawiciela Chrystusa. Jeśli wierzymy, że każda napotkana przez nas osoba reprezentuje samego Chrystusa, to taka postawa pozwala nam kochać ludzi z prostej uprzejmości.

Poczęstunek dla prześladowców

„Miłujcie swoich nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.” (Mt 5,44)

Chrześcijanie pozostający w braterstwie z Chrystusem potrafią wyrażać jego miłość bez względu na okoliczności.

Czas na podarunek

„Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku  nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku.” (J 12,3)

 

Uprzejma reakcja na czyjś gest, świadczy o pełnym uprzejmości traktowaniu drugiej osoby. Czasem jest nam łatwiej dawać niż przyjmować dary, ale okazując uprzejmość w tym względzie, pozwalamy darczyńcy na  poznanie radości, jaką niesie miłość.

Goszcząc „aniołów”

„Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę.” (Hbr 13,2)

Nasi goście niekoniecznie muszą okazać się aniołami, ale Bóg pragnie, abyśmy – poprzez uprzejmość i gościnność, okazywali sobie nawzajem miłość.

Wszyscy są tutaj mile widziani

„Przybysza, który się osiedlił wśród was, będziecie uważać za obywatela. Będziesz go miłował jak siebie samego, bo i wy byliście przybyszami w ziemi egipskiej.”(KpŁ 19,34)

Podobno Mohandas Gandhi kiedy studiował w Anglii, przeczytał Nowy Testament i  zachwycił się życiem Jezusa. Postanowił pójść do kościoła, by zapytać, w jaki sposób mógłby zostać chrześcijaninem. Nigdy jednak do takiej rozmowy nie doszło- w progu powitał go odźwierny i oznajmił, że nie jest tu mile widziany. Gandhi stwierdził wiec, że w Kościele także istnieje system kasowy i pozostał przy hinduizmie. Zwykła uprzejmość mogła całkowicie odmienić świat tego młodego człowieka, który wkrótce zaczął wywierać wpływ na miliony ludzi.

„Bóg naprawdę nie ma względu na osoby” (Dz 10,34)

Kiedy zapraszamy ludzi do naszego życia ciepłym uśmiechem, uściskiem dłoni albo uprzejmym słowem, okazujemy im miłość samego Boga.